wtorek, 7 czerwca 2016

Book haul - maj 2016

W tym miesiącu przybyło do mnie mniej książek niż w kwietniu, ale i tak jest to dobry wynik, bo mam 8 nowych książek :)



A są to:
- "Niewidzialny" Karin Slaughter
- "Miasto popiołów" Cassandra Clare
- "Miasto szkła" Cassandra Clare
- "Miasto upadłych aniołów" Cassandra Clare
- "Miasto zagubionych dusz" Cassandra Clare
- "Mechaniczny anioł" Cassandra Clare
- "Mechanicznu książe" Cassandra Clare
- "Mechaniczna księżniczka" Cassandra Clare

Jeśli czytaliście którąś z tych książek, piszcie w komentarzu, jak się wam podobała.
Zapraszam też na mojego fanpage'a na Facebooku - https://www.facebook.com/Zakopani-w-ksi%C4%85%C5%BCkach-1662682150687216/ :)

wtorek, 3 maja 2016

Book haul - kwiecień 2016

Od dzisiaj book haul'e będą pojawiać się na trochę innej zasadzie. Będę w nich pokazywać wszystkie książki, które dostałem lub kupiłem w ciągu miesiąca. Zapraszam na pierwszy taki post.




Na tym zdjęciu możecie zobaczyć wszystkie książki, które przybyły do mnie w kwietniu. Jest ich dość sporo, z tego powodu, że na początku miesiąca miałem urodziny i większość z nich jest moimi prezentami. Książki na zdjęciu to:
- "Fangirl" Rainbow Rowell
- "Mroczne umysły" Alexandra Bracken
- "Dotyk Julii" Tahereh Mafi
- "After. Płomień pod moją skórą" Anna Todd
- "Monument 14. Odcięci od świata" Emmy Laybourne
- "Angelfall" Susan Ee
- "Harry Styles. Każda cząstka mnie" Louisa Jepson
- "Franek Einstein i silnik antymaterialny" Jon Scieszka
- "Podziemny zamek" Jeremy Belpois
- "Genialni. Lwowska szkoła matematyczna" Mariusz Urbanek
- "Alfabet" Marek Kamiński
- "Elita" Kiera Cass
- "Jedyna" Kiera Cass
- "Zostań, jeśli kochasz" Gayle Forman
- "Cujo" Stephen King
- "Kot dla początkujących" Beata Pawlikowska

To by był na tyle. mam nadzieję, że spodobał wam się nowy pomysł na book haul'e. Następny taki post pojawi się na początku czerwca.  

niedziela, 24 kwietnia 2016

#10 Wielki nieobecny - Kem Frydrych


Okładka książki Wielki Nieobecny

"Wielki nieobecny" Kem Frydrych
                Przyjaźń i miłość to dwa dobrze znane nam pojęcia. Jednak, pewnie nie przyszłoby nam do głowy, że może być więcej niż jeden rodzaj miłości, a wszystkie bardzo się od siebie różnią.
                Książka „Wielki nieobecny” jest debiutem literackim polskiej autorki piszącej pod pseudonimem Kem Frydrych. Napisanie książki było zaskoczeniem nawet dla samej pisarki. Na początku powieści wspomina, że spod jej ręki nigdy nie wyszło nawet najmniejsze opowiadanie.
                Karl – główny bohater książki, jest zwykłym chłopakiem, jak każdy inny. Lubi uprawiać sporty, trenuje judo. Do czasu, gdy na jego drodze pojawiają się dwie dziewczyny – wracająca z Indii, rudowłosa Natalie i tajemnicza Anmarie. Życie chłopaka całkowicie się zmienia. Czy na lepsze? Przeczytajcie książkę, żeby się  przekonać.
                Książka posiada wiele dobrych stron jak na przykład to, że została napisana prostym, łatwym do zrozumienia nawet dla młodszych czytelników, językiem. Powieść posiada wiele wątków, co czyni ją ciekawszą. Innym plusem książki jest to, że opowiada ona o osobach, takich jakie spotykamy na co dzień i nie jest trudno zrozumieć je i ich życie. Mimo wielu zalet, powieść posiada też niewielkie niedociągnięcia. Są to m. in. niewielkie błędy, które jednak nie przeszkadzają w czytaniu.
                „Wielki nieobecny” jest świetną książką zarówno dla młodzieży w moim wieku, jak i starszych czytelników, którzy lubią sobie poczytać po ciężkim dniu. Zapewniam was, że podczas czytania książki nie będziecie się nudzić i nie pożałujecie, że po nią sięgnęliście.

Ilość stron: 499
Wydawnictwo: Wielo-Ryba
Ocena: 4,5/6

wtorek, 22 marca 2016

#9 Igrzyska śmierci - Suzanne Collins



"Igrzyska śmierci" Suzanne Collins
                Wyobraźcie sobie życie w kraju, gdzie jako ofiarę dla osób rządzących składa się parę młodych osób z każdej części państwa. Musicie działać według pewnych zasad, które są wam z góry narzucane i praktycznie nie macie wolności słowa. Zachęca was ta perspektywa? Mnie też nie.
                Zapewne większość z was już po przeczytaniu tych kilku zdań wiedziała, o czym napiszę w dzisiejszej recenzji. Jeśli pomyśleliście o „Igrzyskach śmierci”, to się nie pomyliliście. Książka została napisana przez amerykańską pisarkę Suzanne Collins. Powieść przez wiele tygodni utrzymywała się na szczycie listy bestsellerów „The New York Times” i zdobyła sławę dorównującą serii „Harry Potter”.
                Główna bohaterka, a zarazem narratorka książki, szesnastoletnia Katniss Everdeen mieszka wraz z mamą i młodszą siostrą w Dwunastym Dystrykcie, jednym z najbiedniejszych w Panem – państwie zbudowanym na ruinach Ameryki Północnej. Po śmierci ojca zostaje głową rodziny, musi opiekować się młodszą siostrą i chorą mamą, a nie jest to łatwe zadanie. Zbliżają się Dożynki, dzień w którym losowane są osoby do udziału w 74 edycji Głodowych Igrzysk. W Dwunastym Dystrykcie z dziewczyn zostaje wylosowana Prim – siostra Katniss. Dziewczyna, wiedząc, że młodsza siostra nie przetrwa igrzysk zgłasza się na jej miejsce. I tak trafia na arenę, miejsce, gdzie nagrodą jest przetrwanie.
                Książka została napisana bardzo ciekawie, ma dobrze rozwiniętą akcję, nie ma w niej nudzących opisów, wywodów itp. Autorka stworzyła wiele ciekawych postaci m.in. Haymitcha, czy tajemniczego Gale’a. Lekki język sprawia, że szybko się ją czyta. Jest dobrą książką nie tylko dla młodzieży. Powieść właściwie nie posiada wad, o czyni ją niesamowitą lekturą.
                „Igrzyska śmierci” chcę polecić każdemu. Jeśli ktoś nie lubi gatunku dystopijnego, właśnie dzięki tej książce może się do niego przekonać. Możecie mi uwierzyć, przy czytaniu jej nie będziecie się nudzić!
Ilość stron: 351
Wydawnictwo: Media Rodzina
Ocena: 6/6                

niedziela, 13 marca 2016

#8 Gone: Zniknęli. Faza pierwsza - Niepokój - Michael Grant

"Gone: Zniknęli. Faza pierwsza - Niepokój" Michael Grant
Nastolatki. Uczniowie. Niemowlęta. Nie ma nikogo oprócz nich. Telefony i Internet przestają działać. Nie ma telewizji. Nikt nie wie, co się stało, a pomoc nie nadchodzi. Najgorsze jest jednak to, że całe miasto i obszar wokół niego otacza przezroczysta kopuła, przez którą nie da się przejść.
Główny bohater książki Michaela Granta jest 14-letni chłopak – Sam Temple. Podobnie jak duża część mieszkańców Perdido Beach i szkoły z nim sąsiadującej posiada niezwykłą moc. Razem z przyjaciółmi próbuje rozwiązać zagadkę tajemniczego okręgu, który nazywają ETAP’em. Odkrywają, że jego centrum stanowi elektrownia, w której doszło do wycieku promieniotwórczych substancji, zatrzymanego przez nic nieświadomego pięciolatka. Jednocześnie Sam przygotowuje się do walki ze swoim bratem bliźniakiem, który chce przejąć władzę nad miastem. Chłopak musi się spieszyć, gdyż w dniu swoich piętnastych urodzin…zniknie.
Powieść Granta bardzo mi się podobała. Z każdą stroną wzrastało napięcie i po prostu nie było można się od niej oderwać, a to niemałych rozmiarów cegiełka. Według mnie to fascynujące patrzeć na świat, w którym nie ma dorosłych, a dzieci muszą nauczyć się funkcjonować same. Spodobała mi się też postać Astrid – najlepszej przyjaciółki Sama i jej podobieństwo do Hermiony Granger z słynnej serii „Harry Potter”, której recenzja pojawi się już niedługo. Do przeczytania tej książki przekonała mnie opinia Stephena Kinga – znanego pisarza. Mówi on o powieści: „Niezwykła, trzymająca w napięciu historia. Naprawdę kocham tę książkę!”

Podsumowując książka „Gone: Zniknęli. Faza pierwsza – Niepokój” była ciekawą i fascynującą książką. Polecam każdemu jej przeczytanie.


Ilość stron: 527
Wydawnictwo: Jaguar
Ocena: 5/6

poniedziałek, 7 marca 2016

#7 Okup drapieżców - Emily Diamand



"Okup drapieżcow" Emily Diamand
Jak według was może wyglądać Wielka Brytania za dwieście lat? Na pewno pełno w niej stupiętrowych wieżowców, najnowszych technologii. Zupełnie inne wyobrażenie tego kraju w przyszłości przedstawia Emily Diamand w swojej powieści „Okup drapieżców”. Londyn jest miastem biedaków, mocarstwo stanowi Większa Szkocja, ludzie żyją bez żadnych nawet najmniejszych komputerów. Na morzach prym wiodą drapieżcy.
Lilly Melkun – główna bohaterka książki mieszka z babcią w małym rybackim miasteczku. Jej życie przewraca się do góry nogami, gdy drapieżcy napadają na wioskę i zabijają najbliższą jej osobę – babcię. Okazuje się, że porwali też córkę premiera, która spędzała wakacje u cioci. Lilly mimo zakazów władz miasta wyrusza na pomoc dziewczynce. Nastolatka przeżywa niesamowite przygody, zostaje niewolnikiem, ucieka, a na koniec bierze udział w wojnie.
Powieść Emily Diamand jest dość ciekawa jak na debiutancką powieść autorki. Z początku jest dosyć nudnawa, ale z rozwojem akcji staje się coraz bardziej interesująca i wciągająca.  Bohaterowie są dokładnie opisani, łatwo się z nimi utożsamić i ich polubić.
Uważam, że jest to wyśmienita lektura na długie zimowe wieczory i nie tylko. Polecam ją każdemu młodszemu i starszemu miłośnikowi fantastyki.
Ilość stron: 450
Wydawnictwo: Wilga
Ocena: 4/6

sobota, 27 lutego 2016

#6 Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa - Rafał Kosik



"Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa"
                Wakacje. Dla każdego może to znaczyć coś innego. Dla jednych dalekie podróże, a dla innych dwa miesiące lenistwa i nic nierobienia. Niektórzy lubią przeżywać niesamowite przygody. Pisząc „niektórzy” mam na myśli trójkę tytułowych bohaterów książki „Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa”. Powieść jest drugą częścią serii „Felix, Net i Nika”, napisanej przez znakomitego polskiego pisarza science fiction – Rafała Kosika.
                Akcja powieści rozpoczyna się tuż przed zakończeniem roku szkolnego. Felix, Net i Nika już zdążyli wpakować się w kłopoty. Są podejrzani o palenie narkotyków w toalecie. Jednak udaje im się z tego wybrnąć bez problemów. Wkrótce potem wyjeżdżają nad morze. Mieszkają w małej miejscowości, w pobliżu której znajduje się niemiecka baza wojenna. Podczas zwiedzania jej przyjaciele uruchamiają tajemniczy pierścień, który przenosi ich do Londynu. I tu zaczyna się problem. Jak w ciągu kilku sekund przenieśli się do odległej o dwa tysiące kilometrów Anglii? Trójka bohaterów odkrywa, że pierścień przenosi nie tylko w przestrzeni, ale też w  czasie. Co zrobią dalej? Przeczytajcie książkę, żeby się dowiedzieć.
                Jak już wspominałem w recenzji pierwszej książki z serii, Rafał Kosik umie rozbawić pełnymi humoru dialogami, a jednocześnie zaciekawić niespotykanymi wydarzeniami. Język, jakim została napisana jest prosty, ale pojawiają się też słowa, z którymi na co dzień nie mamy do czynienia. Nie martwcie się, że ich nie zrozumiecie, bo gdy tylko pojawi się taki wyraz, na dole strony jest wytłumaczony tak, by nawet najmłodsi czytelnicy go rozumieli. Akcja rozwija się w bardzo szybkim tempie. Podczas czytania można się tak wciągnąć, że nie zauważycie, gdy będziecie zbliżać się do końca lektury.
                Podsumowując, nie możecie nie przeczytać tej książki. Przygody Felixa, Neta i Niki zaciekawią nawet najwybredniejszego czytelnika. Mimo ponad pięciuset stron czyta się je jednym tchem. 

Ilość stron: 532
Wydawnictwo: Powergraph
Ocena: 5/6