piątek, 6 stycznia 2017

Book haul - grudzień 2016

Dzisiaj zapraszam was na nieco spóźniony grudniowy book haul. W grudniu przybylo do mnie 12 książek, co jest calkiem niezłym wynikiem.


Te książki to:
  • "Z mgły zrodzony" Brandon Sanderson
  • "Studnia wstąpienia" Brandon Sanderson
  • "Gra o tron" George R. R. Martin
  • "Krąg" Mats Strandberg, Sara Bergmark Elfgren
  • "Okularnik" Katarzyna Bonda
  • "Wszystkie jasne miejsca" Jennifer Niven
  • "Przewieszenie" Remigiusz Mróz
  • "Chłopcy" Jakub Ćwiek
  • "Chłopcy 2. Bangarang" Jakub Ćwiek
  • "Chłopcy 3. Zguba" Jakub Ćwiek
  • "Chłopcy 4. Największa z przygód" Jakub Ćwiek
  • "Drżenie" Maggie Stiefvater
Jeśli czytaliście którąś z tych książek, podzielcie się w komentarzach wrażeniami z lektury!


niedziela, 1 stycznia 2017

Podsumowanie roku i plany na 2017

Rok 2016 był moim pierwszym rokiem w książkowej blogosferze. Pod względem czytelniczym nie był on za bardzo udany, bo przeczytałem 28 książek, co daje 12579 stron, i 2 zacząłem, ale jeszcze nie skończyłem ich czytać. Na zdjęciu niżej możecie je wszystkie zobaczyć. :)


Książek, ktore kupiłem lub dostałem było znacznie więcej, bo aż 67! Część z nich dostałem jako egzemplarze recenzenckie, dużą część jako prezenty z różnych okazji, ale najwięcej po prostu sam kupiłem ;). Oto one:

Z podsumowań 2016 roku byłoby na tyle. Teraz przejdźmy do planów na ten rok.

  • Zamierzam podjąć się wyzwania przeczytania 52 książek. Czy mi się uda? Zobaczymy...
  • Recenzje książek będą się pojawiać regularnie, w każdą sobotę. W razie nieprzewidzianych sytuacji mogą pojawić się takie tygodnie, w których nie dodam żadnej recenzji, a także, w których dodam np. 2 lub więcej.
  • Book haule będą pojawiać się co 2 miesiące. Wrap up'y i TBR'y co miesiąc.
  • W tym roku pojawi się nowy rodzaj postów, z których będziecie mogli dowiedzieć się czegoś o moich ulubionych autorach.
  • Możliwe, że pojawi się jeszcze jeden rodzaj postów, ale o tym dowiecie się w swoim czasie.

No i to chyba by było na tyle... Do następnego postu! :D

czwartek, 29 grudnia 2016

#18 Rywalki - Kiera Cass

"Rywalki" Kiera Cass

                Z pewnością znacie historię Kopciuszka. Ale co powiecie na przeniesienie jej w odległą przyszłość i zorganizowanie nie balu, a reality show, w którym książę ma za zadanie wybrać żonę spośród 35 dziewczyn? Dodam, że dziewczyna z niechęcią udała się do pałacu, nie darzy księcia miłością i nie marzy o tym, by zostać jego wybranką. Chcecie przekonać się, co z tego wyniknie? Zapraszam do przeczytania książki pt. „Rywalki” autorstwa Kiery Cass.
Znalezione obrazy dla zapytania rywalki         America Singer, zwana przez najbliższych Ami, żyje w państwie, w którym społeczeństwo podzielone jest na kasty. Ona i jej rodzina należą do Piątek, kasty artystów. Specjalizują się grze na instrumentach oraz w malarstwie. Dziewczyna skrywa pewną tajemnicę. Od kilku lat spotyka się z Aspenem, którego bardzo kocha. Wie jednak, że jej matka nie wyraziłaby zgody na ten związek, ponieważ chłopak należy do niższej grupy społecznej.
         Pewnego dnia kraj obiega informacja o zbliżających się Eliminacjach – konkursie, w którym nagrodą jest miłość księcia oraz korona. Każda dziewczyna w odpowiednim wieku pragnie wziąć w nich udział… każda oprócz Ami. Zarówno jej rodzina, jak i Aspen namawiają dziewczynę do wzięcia udziału w Eliminacjach. America, choć bardzo niechętnie wypełnia formularz i ku swojemu wielkiemu zdziwieniu zostaje wybrana.
         Książka „Rywalki” pod wieloma względami przypomina książkę „Igrzyska śmierci”. Główna bohaterka podobnie jak Katniss zostawia ukochaną osobę, tęskni za młodszą siostrą. Oprócz tego społeczeństwo państwa podzielone jest na kasty (dystrykty). Podobieństwo można także dostrzec w położeniu państwa (dawna Ameryka Północna). Mimo to powieść bardzo przyjemnie i szybko się czyta. Fabuła jest bardzo ciekawa, są dosyć częste zwroty akcji. Kiera Cass stworzyła bardzo fajną książkę, która może się spodobać nawet chłopakowi (tak, jak w moim przypadku J).

         Polecam „Rywalki” z całego serca każdemu, niezależnie od wieku. Książka sprawdzi się idealnie na chłodne, zimowe wieczory. Razem z herbatą, kawą lub jakimkolwiek innym ciepłym napojem i kocem tworzy doskonałe połączenie! 

Ilość stron: 323
Wydawnictwo: Jaguar
Seria: "Selekcja" (tom 1)
Moja ocena: 9,5/10

niedziela, 4 grudnia 2016

#17 Złodziejka książek - Markus Zusak

"Złodziejka książek" Markus Zusak

Znalezione obrazy dla zapytania złodziejka książek książka                Każdy z was na pewno dobrze wie, że czasy II wojny światowej były bardzo burzliwe. Powstało wiele książek dotyczących tego okresu. Jedna z nich jest specyficzna. A to dlatego, że narratorem jest śmierć.
                „Złodziejka książek” to bestselerowa powieść autorstwa Markusa Zusaka. Książka odniosła wielki sukces. Przez 375 tygodni od pierwszego wydania w 2005 r. utrzymywała się na liście bestsellerów „New York Timesa”. Powieść zdobyła liczne nagrody i wyróżnienia, a na jej podstawie powstał film w reżyserii Briana Percivala.
                Tytułową złodziejką jest Liesel Meminger – kilkunastoletnia dziewczynka zaadoptowana przez małżeństwo Hubermannów. Bohaterka swoją pierwszą książkę kradnie podczas pogrzebu młodszego brata, a jest to „Podręcznik grabarza”. Razem z przybranym tatą poznaje litery i uczy się czytać. Potem przychodzi pora na inne książki – palone na nazistowskich stosach, schowane w biblioteczce żony burmistrza, a w końcu samodzielnie napisane.
Życie Liesel nie jest łatwe. Gdy jej rodzina pomaga ukryć się młodemu Żydowi jej życie gwałtownie ulega zmianie. Dodatkową przeszkodą jest to, że w sąsiedztwie mieszkają członkowie hitlerowskiej partii i zwolennicy jego ideologii. Każde drobne uchybienie może doprowadzić do śmierci całej rodziny.
„Złodziejka książek” to zdecydowanie moja ulubiona książka. Autor stworzył coś po prostu niezwykłego. Bohaterowie, szczególnie osoby mieszkające przy Himmelstrasse są tacy prawdziwi, można ich bardzo polubić, czego w wielu książkach brakuje. Wydarzenia i miejsca opisane w powieści są bardzo realistyczne, czytając można dokładnie je sobie wyobrazić. Według mnie książka nie ma żadnych minusów, nawet bardzo smutne zakończenie dodaje historii smaku.
Powieść Markusa Zusaka polecam z całego serca każdemu. Nawet jeśli nie przepadacie za czytaniem, to możliwe, że właśnie dzięki tej książce je pokochacie. „Złodziejka książek” jest idealną lekturą na długie zimowe wieczory. Doskonale sprawdzi się też jako Gwiazdkowy prezent!

Ilość stron: 495
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Moja ocena: 10/10  

wtorek, 1 listopada 2016

#16 Florystka - Katarzyna Bonda

"Florystka" Katarzyna Bonda

                Wszystko musi mieć kiedyś swój koniec. Serie książkowe nie są od tego wyjątkiem. Z tą też musiało się to stać. Nie wiecie o co mi chodzi? Zapraszam do dalszego czytania!
            „Florystka” to trzecia i ostatnia część cyklu o profilerze Hubercie Meyerze autorstwa Katarzyny Bondy. Także tym razem autorka stworzyła ciekawą historię, przy której nie da się nudzić.
Znalezione obrazy dla zapytania florystka katarzyna bonda            Hubert Meyer po popełnieniu błędu w profilu odchodzi z policji i postanawia zaszyć się w starym domu rodziców. Chce trochę odpocząć od dawnej pracy. Jednak usilnie przeszkadzają mu w tym okoliczności. Stary znajomy Meyera namawia go do wzięcia udziału w śledztwie dotyczącym zaginięcia dziewięcioletniej Zosi Sochackiej. Policjanci próbują powiązać to z bestialskim zabójstwem jedenastoletniego Amadeusza – syna szanowanej w mieście florystki. Kobieta początkowo pomaga w poszukiwaniu sprawcy porwania, ale gdy okazuje się, że to ona widziała ją po raz ostatni, staje się jedną z podejrzanych.
            „Florystka” jest jedną z najbardziej lubianych przeze mnie książek Katarzyny Bondy. Pisarka wprowadza do powieści wątki nadprzyrodzone, co jest dużą zaletą i wprowadza lekką grozę na karty powieści. Bohaterowie przedstawieni przez panią Bondę są dobrze przedstawieni, ich historie są bardzo ciekawe, co jest kolejnym plusem. Autorka umie przedstawić zawody florystki, czy harfistki w interesujący sposób. Dzięki tym zaletom książka stała moją ulubioną częścią cyklu, i drugą ulubiona zaraz po „Pochłaniaczu” powieścią Katarzyny Bondy.

            Jeżeli lubicie kryminały z dawką psychologii, to ta książka jest zdecydowanie dla was. Z pewnością będzie idealną lekturą na długie jesienne wieczory. 

Ilość stron: 576
Wydawnictwo: Muza
Seria: "Hubert Meyer" (tom 3)
Moja ocena: 9/10

Tą i poprzednie książki z serii otrzymałem dzięki współpracy z autorką - Katarzyną Bondą. Dziękuję!

sobota, 1 października 2016

#15 Tylko martwi nie kłamią - Katarzyna Bonda

"Tylko martwi nie kłamią" Katarzyna Bonda

                Skoro każdy kłamie, to jaki sens ma nasza rozmowa z kimkolwiek? Otóż, kłamstwo stało się tak powszechne w obecnym świecie… Pokuszę się o stwierdzenie, że żadna z naszych rozmów nie jest teraz obiektywna, a ludzie kłamią chociażby poprzez zakładanie „masek”. Jednakże kto jest zatem bardziej szczery niż martwi, nieskalani sztucznością nieżyjący ludzie?
Znalezione obrazy dla zapytania tylko martwi nie kłamią                Książka „Tylko martwi nie kłamią” jest drugą częścią z serii o profilerze Hubercie Meyerze, autorstwa Katarzyny Bondy. Tym razem pisarka przenosi nas do Katowic – stolicy Górnego Śląska. Hubert wraz z pomocą policjanta o nazwisku Szerszeń i prokuratorki Weroniki Rudy rozwiązuje sprawę zabójstwa śmieciowego barona – niejakiego Johanna Schmidta, którego ciało znaleziono w zabytkowej kamienicy. Wszystko wskazuje na to, że były to czysto biznesowe porachunki. Dodatkowym wątkiem powieści jest to, że prawie dwadzieścia lat wcześniej w tej samej kamienicy i w tym samym mieszkaniu dokonano zbrodni na znanym w tamtych czasach na całym Śląsku dentyście. Kto stoi za zabójstwem Schmidta? I czy te dwie zbrodnie mają ze sobą coś wspólnego? To już sami sprawdźcie!
                Powieść podobnie jak „Sprawa Niny Frank”, czyli poprzednia część serii jest bardzo interesująca i trzymająca w napięciu. Aż do ostatnich rozdziałów nie wiemy kto jest winny śmierci bogacza. Pani Katarzyna Bonda w pisanie książek wkłada całe swoje serce. Dzięki temu są tak niezwykłe i przyciągają miłośników kryminałów w całej Polsce. Mimo tylu świetnych zalet książka ma drobne wady. W niektórych momentach akcja bardzo się ciągnie, co jednak nie przeszkadza w czytaniu.
                Pomijając fakt, że książkę „Tylko martwi nie kłamią” czytało mi się gorzej niż poprzednią część, polecam ją serdecznie każdemu fanowi polskich, i nie tylko, kryminałów. Zapewniam was, że będzie się wam podobać. J

Ilość stron: 608
Wydawnictwo: Muza
Seria: "Hubert Meyer" (tom 2)
Moja ocena: 8/10



sobota, 3 września 2016

Book haul - wakacje 2016

Z tego powodu, że w ciągu wakacji przybyło do mnie dość mało książek, postanowiłem zebrać je w jednym poście, czyli wakacyjnym book haul'u :)


W wakacje przybyło do mnie 13 książek. A są to:

- "Assassin's Creed: Renesans" Oliver Bowden
- "After. Ocal mnie" Anna Todd
- "Dziedzictwo" C.J. Daugherty
- "Osobliwy dom pani Peregrine" Ransom Riggs
- "Szklany tron" Sarah J. Mass
- "Miasto niebiańskiego ognia" Cassandra Clare
- "Sprawa Niny Frank" Katarzyna Bonda
- "Tylko martwi nie kłamią" Katarzyna Bonda
- "Florystka" Katarzyna Bonda
- "Kraina Jutra. Początek" Jeff Jensen, Jonathan Case
- "Dawca" Lois Lowry
- "Skrawki błękitu" Lois Lowry
- "Will Grayson, Will Grayson" John Green, David Levithan

Jeśli czytaliście którąś z tych książek, piszcie jak wam się podobały.